Czym jest miłość?
Jest tyle oblicz miłości, i zachwyca mnie to, że tyle oblicz jej można na raz przeżywać. Miłość do rodziny, miłość do przyjaciela, do wroga, do drugiego człowieka, do obcych, do osoby, w której się zakochuje, do samego Boga, który tę miłość tworzy i jest jej źródłem. Miłość do świata, piękna, sztuki, miłość do muzyki, miejsca, miasta, kraju, chwili.
I do tego opisy miłości, jaka jest, co najbardziej ją opisuje. Samo to jak wiele rzeczy można kochać i jak różnie można miłość odbierać, rozumieć, czuć, (ale oczywiście nie tylko, bo przecież wiemy, że uczucia i emocje to tylko składowy element miłości) To pokazuje, jak bardzo miłość jest TWÓRCZA. Na ile ją stać. Jak wiele można przez nią przeżyć, zrozumieć, jak można się zmienić.
"Miłość dobre ścieżki wyznacza" napisałam kiedyś w jednym z moich postów na Instagramie. Bo jeśli wywodzi się z dobrych pobudek, to wszystko do czego zmierza jest pięknem. Jest dobrem. Chęcią dobra drugiego człowieka. A jeśli wychodziłaby od złych myśli, to przekreśla znaczenie jej. To już nie miłość. Czyli miłość sama w sobie zawsze jest dobra. Bo miłość zawsze prowadzi ku rozwojowi. Ona chce cieszyć się radością drugiej osoby. A miłość do sztuki chce dzielić się pięknem. Chce tworzyć. Łączyć się z innymi, chce pokazać wielkość i nietuzinkowość dzieła.
W miłości nie ma zazdrości, bo miłość docenia wszystko, chce dzielić się wszystkim. Ona stawia dobro drugiego na pierwszym miejscu. Miłość daje człowiekowi siłę stania się najmniejszym, aby zejść ze sceny i dać wejść drugiej osobie i cieszyć się jej szczęściem, pięknem i rozwojem. Ona kibicuje nam w uniżaniu się.
Miłość to służba. Miłość chce usługiwać drugiej osobie. I nie pragnie być doceniona. Może być niezauważona, ale kocha, i to jej wystarcza.
(2019)
No comments:
Post a Comment